Jacek Sojan – sam o sobie : Góry, córka, ugruntowana wiedza z zakresu ziołolecznictwa, studia polonistyczne w UJ, WINO, muzyka tylko barokowa, czasem dla wytrzeźwienia Maleńczuk, bo lubię szczerość, choć za to płaci się dużo za dużo… Rocznik 1952, zodiakalny strzelec. Związany z portalami internetowymi : www.poezja.org i www.jest-lirycznie.art.pl. „Dmuchawiec” to kolejny tomik poetycki po debiutanckim zbiorku „Dziedzictwo kataryniarza” (1983)

 

Nagość

 

„otworzyły się im oczy i poznali

że są nadzy…”

Księga Rodzaju

 

 

jeszcze oboje czują smak cierpkiego jabłka

Ewa – kwiat szklarniowy burzy nie znający

i on – Adam

z ostatnim uwięzłym w gardle kęsem

wpatrzony w nią

 

co ujrzał

nożycami wzroku tnąc powietrze

 

że oto balon niebios mknie tak szybko w górę

że już sam od siebie o śmierć osobnieje

obejrzał się – to znowu on sam tam pod drzewem

z którego spływa chłód

 

a poza kręgiem cienia płomienie południa

ruchome przestrzenie o głosach zdławionych

już niezrozumiałych

samotność chłód i groza tyle nowych pojęć

i jeszcze

 

ta postać

i ktoś kogo nie ma – właściciel ogrodu

wróci

to jedyna pewność

 

postać o skórze rajskiego owocu kuląca się

w sobie to ona los jego

Ewa

 

kim jest pyta teraz siebie swój brzuch

swoje piersi ciążące do snu i zawsze ich pełne

sny nieprzerwane nagłym trzaskiem

złamanej pod nimi gałęzi

 

kim jest musi spytać tamtego mężczyznę

który drąży w niej sprzeczne pragnienie ucieczki

Adam w rezygnacji ukryty za drzewem

choć zamyka oczy widzi Ewę

nagą