rocznik 72, zodiakalny baranek, chiński szczur. Ukończyłam malarstwo, prowadzę dzieci i młodzież przez piękny świat plastyki, zwiedzam świat. Jestem bardzo związana z oryginalnymi ludźmi i klimatem grupy poetyckiej „Barwy”, gdzie wydajemy almanachy i tom „Grubodzioby tramwaj”. Najbardziej wspominam wrażenia z czytania na scenie po jego publikacji. Moje pierwsze wiersze i fotografie ukazały się dawno temu, bo za czasów studiów w miesięczniku „Anons” w Rudzie Śląskiej. Tam też w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Bytomiu chętnie uczęszczałam na „Barwy”, do ciemni fotograficznej no i oczywiście do „Druida”. W 2005 r właśnie tam, powstał genialny pomysł czwórki przefajnych ludzi, stworzyć tomik ”Druid Bar” a za siedem miesięcy następny „Ziemia Druid”. Cieszę się, że mogłam być jedną z nich. Mogłam stworzyć projekt okładki do „Druid Baru” Dwukrotnie w Radiu Katowice Maciej Szczawiński czytał moje wiersze. Mam takie motto zupełnie nie plastyczne, ale działa „To nie wszystko mieć boisko, trzeba jeszcze dobrze grać”. W pisaniu inspiruje mnie miłość, morze nasze Bałtyckie, i kolory, kolory, kolory a cholernie pomarańczowy.

* * *

Piotr
powiedział we wtorek
że mnie
kocha

dotarło
dotarł

Piotr powiedział jeszcze
będę Ci przynosił dotąd
pomarańcze
aż zobaczę obrączki
na każdym Twoim palcu
a potem
także

Piotr zapytał dlaczego
Twoje łóżko wypełnia
morze

Piotrowi trzeba odpowiedzieć

o Piotrze wiem
że
dotarł
do mego brzucha
przez ciała innych kobiet

podobno
we czwartki
kocha mnie
też